Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą FYB

Zakupowe szaleństwo lipca

Nie będę liczyć ile pieniędzy wydałam, chyba bym się popłakała co mogłam za to kupić. Przy drobnych zakupach nie czuje się jak kolejne złotówki tracimy. Głównie moje zakupy opierały się na promocyjnych cenach, więc chyba coś zaoszczędziłam, a może niepotrzebnie kupiłam? Szybki przegląd :) Oczy puchną od przesytu :) Lakiery..hmm..jest tutaj lakier z MySecret nr 143 ORANGE, na półce sklepowej zdecydowanie lepiej wyglądał niż na moich paznokciach, MiniColorama jestem z nich zadowolona, recenzje o nich pisałam wcześniej modny pękacz Cracking Magic - mnie taki wygląd paznokcia nie odpowiada, więc jest to kolejny lakier niewypał w mojej kosmetyczce  i ostatni to lakier z nowej letniej kolekcji PAESE nr 57, ładna żywa zieleń, mam już swoje małe 'ale', jeszcze go testuję  Bazy baza pod pigmenty sypkie, kupiony na promocji w Drogerii Natura, bardzo fajny produkt, używam go z cieniami prasowanymi, wypiekanymi, używałam go razem z cieniami jako eyeliner - produkt, ...

Gąbeczka do podkładu

Nie mając pędzla do podkładów płynnych poszłam do rossmanna zakupić gąbeczki do podkładu. Niestety przy pierwszej wizycie nie dostałam "trójkącików", więc skusiłam się na gąbeczka owalną z etui przeznaczoną do zabrania w podróż. Jest to gąbeczka lateksowa, kosztowała 8zł, wymiary 7cm x 5cm. Gąbeczka przy użyciu wydaję się być solidna i wytrzymała, ale jak na moje używanie przeszkadza mi, że jest taka gruba ( 1cm ). Nie potrafię szybko i sprawnie nałożyć lekki podkład przy okolicach oczu i nosa nią. W późniejszym czasie zakupiłam gąbeczki z tej samej firmy, ale już trójkątne, i przez to że mają ostre zakończenie wygodniej jest mi nimi dotrzeć do tych twarzowych zakamarków.  Najbardziej podoba mi się jej etui.  Użyłam jej kilka razy, jak narazie, czeka na jakiś wyjazd :)