niedziela, 22 grudnia 2013

Pomysł na prezenty- sowie poduszki DIY

Ja już swoje prezenty uszyłam,.teraz tylko muszę je popakować i mogę zabrać się za lepienie pierogów ;-)
Jak Wasze przygotowania? Prezenty popakowane?
Kaś ;-)

piątek, 20 grudnia 2013

Pierwsze pudełko PINKJOY "open box"

Tak, tak jak obiecywały twórczynie nowego pudełka PinkJoy pierwsze pudełko dotarło do nas przed świętami :)
Pudełko przed chwilą dostarczył mi kurier, zabrałam aparat i zrobiłam zdjęcia, aby podzielić się z Wami pierwszym otwarciem tego pudełka :)
I edycja tego pudełka jest pod tytułem Rosyjskie kosmetyki.
Zapraszam to otworzenia pudełka razem ze mną :D


Pudełko robione samemu, dobrze zabezpieczone :)


W środku karteczka z opisem.



Każdy produkt ma dodatkowo z tyłu nalepkę z nazwą i zastosowaniem kosmetyku ;)



Ja z pudełka jestem zadowolona, uwielbiam takie wschodnie smaczki, więc tym bardziej się ciesze :)
Najbardziej podoba mi się opcja ze sklepem, gdzie możemy dodatkowo kupić te kosmetyki co znalazły się w pudełku.
Wszelkie informacje możecie znaleźć na stronie www.pinkjoy.pl
Pozdrawiam Was i idę cieszyć się moimi nowymi skarbami :D
Kaś ;)


Lakierowe potworki

Ciężko mi było wygrzebać granatowy lakier z buteleczki i postanowiłam dodać trochę blasku dodając mało używany brokat z missSporty ;-) lakier mariza 28 + duża ilość lakieru z miss sporty nr 311 = świetny kolor na sylwestra :-)
Jak Wam się podoba? Mieszacie lakiery ?
Pozdrawiam, Kaś ;-)

środa, 18 grudnia 2013

Studenckie przekąski

Gdy na coś mam ochotę sięgam po orzeszki ziemne bez soli, żurawinę i suszone jabłka ;-)
A jakie są wasze przekąski ?
Kaś

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Denko #9 październik-listopad


 I po listopadzie, który w tym roku był wyjątkowo ciepły, chyba tylko raz było trzeba skrobać szyby rano ;).
Jak pozostałym blolgerkom i vlogerkom udaje się tak szybko zużywać produkty? Wczorajszy wieczór spędziłam na oglądaniu denek kilkunastu vlolgerek z  października i listopada, i przedstawiły one całe siaty  zużytych kosmetyków, jakieś chochliki im podbierają mazidła, czy ja jestem oszczędna do przesady, że szybciej mi przybywa w szafach niż ubywa ? :) Zdradźcie mi tą tajemnice? 
Miałam bardzo mało denek w październiku i postanowiłam poczekać jeszcze jeden miesiąc.
Przejdźmy do moich zdenkowanych :

  • Masło do ciała Sopot Spa - pachnie identycznie jak peeling, bardzo świeżo, dobrze nawilża i bardzo ładnie się nakłada, trzeba mu dać chwilkę na wchłonięcie, pozostawia skórę miękką
  • żel Balea z limitowanej edycji - najbardziej podobała mi się szata graficzna żelu, która kojarzy mi się z Maderą :) zapach ładny, owocowo-kremowy, konsystencja kremowa w kolorze nakrętki, ładnie myje i się pieni, nie wysusza skóry co na plus :)
  • Płatki z Biedry Carea - cena i jakość jak najbardziej ok :)
  • Chusteczki nawilżane Dada, także z biedronki wersja naturalna- delikatne i dobrze nawilżone, wszystkie chusteczki były mokre, żadna mi nie wyschła w opakowaniu, buzi mi nie podrażniło, dobrze czyści ręce z podkładu, a także dobrze ściera kurze :) Jak za taka cenę, chusteczki do użytku codziennego idealne ;) Oczywiście nie testowałam na dzieciach tylko na sobie i meblach ;)
  • próbki z Yves Rocher - wzięłam się za zużywanie próbek :) trzeba przyznać, że taka próbka starcza na kilka razy i po żadnej nie miałam skórnych komplikacji :)

  • żel pod prysznic z BingoSpa Artline tropikalny, 300 ml pachnące cukierkami, żel w formie kisielowato-galaretkowej, dla samego zapachu warto go kupić :)
  • płyn micelarny z bebeauty z Biedronki, tani, wydajny, ale niestety musiałam mocniej pocierać oczy żeby zmyć tusz do rzęs( nie wodoodporny) i cienie, dłużej mi to zajmowało niż płynem dwufazowym, dlatego zużyłam go jako tonik i w tym zadaniu spełnił się bardzo dobrze
  • płyn do płukania jamy ustnej Listerine ZERO - zdecydowania ta wersja mi odpowiada, dobrze odświeża i nie powoduje uczucia "wypalania" języka, często można go kupić za 11 zł w Biedronce :)

  • żel pod prysznic z Yves Rocher Granat z Hiszpani, ten zapach niestety mi nie podpasował i cieszyłam się gdy się skończył
  • siarkowy szampon z Siarkowa Moc Barwa, nie mam bardzo przetłuszczających się włosów, ale latem bardzo się przydawał, bardzo dobrze mył głowę i włosy, dawał uczucie czystej głowy, miałam wrażenie że jeszcze lepiej utrzymywał świeżość niż inne szampony, kosztuje ok 18 zł, ale jest wydajny 
  • minutowa odżywka z GlissKur wersja do włosów zniszczonych i suchych, 20 ml bardzo wydajny, spisał mi się bardzo dobrze na wakacjach w Chorwacji, gdzie włosy były narażone na słoną wodę, i w domu przy nakładaniu go od połowy długości włosów w dół,szybko działa, dobrze nawilża i ułatwia rozczesywanie, duży plus :)
  • suchy szampon Batiste tropikalny, 200 ml, świetny zapach, dobre odświeżenie, jestem kolejna której Batiste bardzo się spodobał :)

  • oliwka babydream dla mam z Rossmanna, najbardziej podoba mi się zapach tej oliwki i miałam wrażenie że mniej się lepi niż te klasyczne oliwki dla dzieci, produkt na plus 
  • brzoskwiniowe masło do ciała z BingoSpa- jestem zachwycona tym masełkiem, gdy wykończę zapasy napewno zamówie kolejne :)
  • Krem do twarzy Mariza Ginkgo biloba - 50 ml świetnego i taniego kremu kosztuje ok 5 zł, starsza na długo, szybko się wchłania i utrzymuje nawilżenie przez cały dzień, jest to moje drugie opakowanie napewno do niego wrócę

  • Krem do twarzy z olejkiem arganowym Nagoya - jest to mój drugi krem i na pewno do niego wrócę, świetny podczas wieczornej pielęgnacji, nie powodował u mnie żadnych podrażniej czy wyprysków, dobry krem za ok 5zł, za 100 ml dostępny w sklepie marokosklep.pl, niestety opakowanie szybko się psuje :(
  • krem do twarzy przeciwzmarszczkowy na noc z wyciągiem dzikiej róży przeznaczony do cery młodej - prócz ceny to nic innego mi nie przypasowało w tym kremie, przedewszystki zapach - różna z alkoholem, no i niestety przy uzywaniu go od czasu do czasu wyskakiwały mi chrostki, lub białe podskórne ropki, odstawiałm go na kilka dni do czasu aż poznikają mi niespodziaki, i niestety przy powrocie do tego kremu sytuacja się powtarzała, niestety nie skuszę się na ten krem mimo niskiej ceny :(

  • Mleczko do ciała wanilia i makadamia Wellness and Beauty z Rossmanna, wersja podróźżna 50 ml, pięknie pachnie, świetny zapach na zimę, i dobrze nawilża, trzeba go troche dłużej wmasowywać ale po wchłonięciu nie pozostawia lepkiej warstwy
  • rybki Dermogal A+E, śmierdzą ale działają ;)
  • Lakier do paznokci Golden Rose z proteinami nr 330 - piękny mleczny kolor, paznokcie wyglądaja jak zadbane, niestety nie daje pełnego krycia, ale za do świetnie nadaje się jako baza pod lakier kolorowy i chroni przed przebarwieniami płytki paznokciowej
  • płatki z biedronki Carea 
  • dwie próbki z Yves Rocher i jedna z Ziaja oliwkowa +30

  • mały dezodorant z Biedronki Bon Bons Malizia cytrynowy - dezodorantu nikomu nie polecam, pachnie jak zapach do toalety, a przedewszystkim powoduje szczypanie pod pachami i podrażnia :(
  •  Pachnąca Szafa Porzeczka z marakują, bardzo ładny i słodki zapach, pachniał w toalecie intensywnie przez ok 3 tygodni


To były moje denka z pażdziernika i listopada, cała siata, której mogę się teraz pozbyć i zbierac kolejne denka :)
Pozdrawiam Was, Kaś ;)

środa, 13 listopada 2013

Paznokciowy kosmos :)

W tym tygodniu na paznokciach króluje granacik z połyskiem ;)



mariza seria mini nr 28
Florman seria True color nr 010

Pozdrawiam Was, Kaś ;)

wtorek, 12 listopada 2013

BingoSpa brzoskwiniowe extra masło do ciała


Powoli kończę opakowanie świetnego masełka do ciała z BingoSpa, więc mogę podzielić się z Wami moją oceną na jego temat :)
Już jakiś czas temu zamówiłam ze strony www.bingospa.eu Brzoskwiniowe extra masło do ciała o pojemności 250 g, za 24zł.



Cena dosyć wysoka jak na smarowidła do ciała, ale się skusiłam po dobrych ocenach na wizaz.pl
Masło zawiera 10% masła kakaowego, dzięki czemu jest bardziej treściwe.
Konsystencja jest bardzo zbita, ale i także lekka, jak napowietrzony mus :)
Masło bardzo dobrze nawilża skórę.
Przy smarowaniu trzeba dobrze popracować, jeśli chcemy mieć go na skórze jednolicie nałożonego, ale mimo tego szybko się wchłania.


Produkt pięknie pachnie. Zapach jest z kategorii świeżej, kojarzy mi się z wiosną, delikatny. Warto dodać, że zapach utrzymuje się na skórze i osoby w naszym otoczeniu go wyczuwają, a rano na piżamce nadal czuje zapach masełka :)


Bałam się, że szybko zużyje ten produkt i nie będzie on wart tych 24 zł, ale myliłam się.
Masło jest bardzo wydajne, nie trzeba go za wiele by nałożyć go na całe ciało.
Ma wygodne i estetyczne opakowanie, które napewno wykorzystam.
Ja oceniam bardzo dobrze extra masło z BingoSpa i uważam, że jest warte zakupu :)

Pozdrawiam Was, Kaś :)

sobota, 9 listopada 2013

Kringle Candle czyli nowe zapachy na jesienne wieczory

Już szybko robi się ciemno, za oknem zimno i pada, więc na taką porę roku uwielbiam palić świece i do tego czuć w mieszkaniu piękny zapach :)
Jako czołowa maniaczka świec zapachowych w mojej rodzinie, postanowiłam przetestować nowe zapachy jakie oferuje Kringle Candle. 

Kringle Candle oferuje wiele rozmiarów świec i wosków, wszystkie informacje można znaleźć na stronie www.zapachdomu.pl, z której można zamówić produkty Kringle :)
Zdecydowałam się za zakup małych wosków, które okazały się podgrzewaczami za 5 zł, aby móc przetestować jak najwięcej zapachów w niskiej cenie :) Zapakowane w fajne plastikowe opakowania lepiej się przechowuje niż Yankee Candle, a do tego nie kruszą się.



W ofercie są zapachy świeże, owocowe, kwiatowe, jedzeniowe i inne.
Obecnie w kominku grzeje się Dyniowe Latte i jestem nim zachwycona ;)

Czy już przetestowaliście zapachy z Kringle Candle? Jacy są Wasi faworyci ?
Pozdrawiam, Kaś

piątek, 8 listopada 2013

-40% Uległam promocjom w Super-Pharm

Przez weekend (8-10.11.2103) w Super-Pharm mamy promocję -40 % na kremy do twarzy i pod oczy. 
Specjalnie wybrałam się tylko po krem z Pharmaceris, na którego już miałam dawno ochotę, ale jego pełna cena zniechęca ( 40zł). Krem kupiłam, ale nie wyszłam ze sklepu tylko z tym kremem, do koszyka wrzuciłam jeszcze inne promocyjne produkty :)


  • Pharmaceris Naczynka Krem nawilżająco-wzmacniający z filtrem na dzień - 21,59 zł
  • Ziaja Krem na dzień i noc z bio-olejkiem z awokado - 5,39 zł
  • Rutinacea - 3,99 zł
  • Tranik w kapsułkach 3,99 zł
  • Pilarix Krem Lefrosch ( do zadań specjalnych z 20% mocznikiem) z kartą LifeStyle 8,99zł
  • Eucerin płyn dwufazowy przy zakupach za min 35 zł płyn za 9,99zł

Jestem zadowolona z zakupów, tylko znowu narobiłam sobie zapasów. Dobrze, że kosmetyki nie mają krótkiej daty ważności ;)
Czaicie się także na takie duże promocje ?
Pozdrawiam Was w te jesienne dni, Kaś ;)

niedziela, 3 listopada 2013

Jesienne paznokcie

Dzisiaj przy takiej pogodzie miałam ochotę na ciemne paznokcie, ale żeby nie było na nich nudno dodałam trochę błysku ;-)
Jak Wam się podoba ?
Maybelline Minicolorama 23 Dark chocolate i brokatowy lakier z Flormaru True color 010

wtorek, 22 października 2013

Zakupy w BingoSpa z rabatem

Nie mogłam się powstrzymać gdy przeczytałam informacje o kodzie rabatowym do sklepu BingoSpa.eu i zamówiłam sobie kolejną paczkę.

No to otwieramy! :D

...paczka przyzwoicie zabezpieczona...

...już się oko cieczy...

...moje kolejne skarby :D !

Co było w paczce :


  • Kolagenowe serum do mycia twarzy BingoSpa 9,90 zł
  • Kuracja do włosów z 40 aktywnych składników BingoSpa 14,50 zł
  • Relaksujące algi pod prysznic BingoSpa 5,80 zł
  • Żel pod prysznic TROPIKALNY Artline EDYCJA LIMITOWANA 3,90 zł
  • Kąpiel borowinowo czekoladowa BingoSpa 15,50 zł
  • Mydło do stóp ze skłonnościami do grzybicy BingoSpa 8,80 zł
  • Średni peeling błotny do twarzy - kwas mlekowy i kwasy owocowe BingoSpa 14,00 zł
  • Maska do twarzy ze 100% olejem sojowym BingoSpa 12,00 zł
  • Silnie złuszczający preparat z 50% kwasami AHA BingoSpa 18,00 zł
Wartość zamówienia to 102,40 zł, ale dzięki upustowi na 50zł zapłaciłam 66,41 zł z przesyłką :) 

W łazience już brakuje mi miejsca, więc trzymajcie kciuki, żeby mnie kolejne promocje nie skusiły:)
Testowałyście kosmetyki z BingoSpa? Jakie są Wasze ulubione? Piszcie !
Pozdrawiam, Kaś ;)


poniedziałek, 21 października 2013

Denko #8 wrzesień


Na szybciutko denka, które zebrały się z września :)
Nie chcę Was zawalać wielkim postem z dwóch miesięcy dlatego opiszę, co zużyłam we wrześniu, a za parę dni wrzucę denko z października ;)
We wrześniu byłam na 14-sto dniowym wyjeździe za granicą, więc najwięcej czego zużywałam do żelu i szamponu do mycia :) Przy pięknej pogodzie skóra nie wymaga wielkiego nawilżania, ani także nie ma czasu na nakładanie masek i maseczek :) Jak najbardziej polecam wyjeżdżać samemu, niż wykupywać wycieczki,  2 tygodnie na wakacjach wyniosły mnie tyle co tydzień wczasów zorganizowanych przez biura turystyczne ;) Nie bójcie się jeździć sami :)


A teraz co zużyłam :


  • peeling Sopot spa Ziaja - świetny peeling, działał jak papier ścierny, wydajny, świeży zapach, kojarzył mi się z tym peelingiem z Eveline antycellulitowym, dla mnie świetny :)












  • Masło do ciała Mango i Papaya z Superdrug - pięknie pachnie-zapach utrzymuje się bardzo długo i czuje go nasze otoczenie ;), jeszcze tak zbitego masła u siebie nie miałam, przez co wybierało się go małymi porcjami i zużywało zdecydowanie wolniej niż inne masła, szybko się wchłaniało, ale niestety nie jest bardzo nawilżające, przy codziennym używaniu skóra sobie daje radę i nie woła o "jeść", przy dniu przerwy skóra była ściągnięta, myślę, że zdecydowanie sprawdzi się latem, albo dla osób, które nie borykają się z problemem suchej skóry

  • Krem do rąk ISANA Q10 - tani i dobry, ładnie pachnie i szybko się wchłania pozostawiają skórę delikatną, bardzo wydajny, nie potrzebna jest duża ilość, żeby dłonie nakremować

  • szampon NIVEA Long repair do włosów łamliwych i rozdwajających się - kolejny szampon z Nivea, który mnie nie zawiódł, świetnie się pieni, myje włosy a co najważniejsze nie przesusza i nie wywołuje łupieżu, czyli to co szampon ma robić robi ;)

  • szampon Bambi - szampon delikatny, całkiem fajnie się pieni, głównie używałam go do mycia pędzli

  • żel pod prysznic z Yves Rocher- słodziutka pomarańczka, jak landryna ;)


Dzięki, że czytanie, 
Kaś ;)

wtorek, 15 października 2013

Bon wartościowy -50zł w BINGO SPA


Ci co śledzą profil BingoSpa na facebooku wiedzą o świetnej 3 dniowej promocji w sklepie internetowym BingoSpa.eu.
Dla nie śledzących ich funpage'a ciekawa informacja -50zł przy zakupach powyżej 100zł ;) świetna okazja na przetestowanie ich kosmetyków :)
Ja już zamówienie wysłałam, czekam tylko na paczkę :)
Spieszcie się - promocja trwa tylko 3dni !!!
Oto treść wpisu z FB


"Tylko dla fanów BingoSpa i tylko przez 3 dni specjalna oferta sklepu internetowego producenta - bon wartościowy uprawniający zniżki w wysokości - 50 zł przy dokonaniu zakupów za co najmniej 100 zł.
KOD BONU: FB13
Kod należy wpisać w polu "Bon wartościowy" po dodaniu produktów do koszyka i udaniu się do kasy.

www.bingospa.eu " 

 z dnia 15.10.2013 r.

Skorzystacie z tej promocji?
Pozdrawiam, Kaś ;)

poniedziałek, 16 września 2013

Mój nowy sposób na naukę angielskiego.



Będąc na wakacjach stwierdziłam, że jestem noga językowa i czas na systematyczną naukę języka angielskiego, jest od bardziej przydatny niż rosyjski.
Zdecydowałam, że lepsze będzie czytanie literatury obcojęzycznej, niż kolejne zakuwanie słówek, które i tak znów wylecą mi z głowy.
Buszując po Empiku, kupiłam książkę na podstawie której nakręcono jeden z moich ulubionych seriali, bo podobno są lekkie różnice w fabule.
 Niestety nie było pierwszej części tej noweli, kupiłam drugą :)
Mam nadzieje, że będą to dobrze wydane 40 zł.
Jak myślicie, czy jest to dobry patent na naukę języków obcych?
Pozdrawiam Was i życzcie mi powodzenia ;) Kaś !

niedziela, 15 września 2013

Suweniry z zagranicy

Mijając Wiedeń w drodze na wakacje,aż żal było by przejechać obok drogerii DM i nic z niej nie zabrać ;-)
Są to moje pierwsze kosmetyki z Balea.
Na pierwszy ogień do testowania zakupiłam żele pod prysznic z edycji limitowanej, którą większość się zachwyca, a także płyn do demakijażu, który jest dobrze zachwalany. Za całość zapłaciłam ok 7 euro (ok 28 zł) ;-)
Przywozicie z wakacji także pamiątki kosmetyczne?
Pozdrawiam, Kaś ;-)

piątek, 30 sierpnia 2013

Sierpniowe denko ( denko #7)

Kolejny miesiąc wakacyjny minął, bardzo szybko zleciały mi dni podczas praktyk zawodowych :)
Dzisiaj przesyłam Wam kolejny post z moimi denkami :) 

Lista:

  • Żel z Flosleku, o którym pisałam wcześniej. 

  • Mały dezodorant z Isany 50 ml - świetny do torebki

  • Duży dezodorant z Isany 150 ml

  • Płyn micelarny Ziaja Ulga 200 ml - ok 9 zł
Moje drugie zużyte opakowanie, bardzo ładnie oczyszcza i odświeża buzię, nie zostawia żadnej tłustej warstwy, jest bezzapachowy, nie podrażnia, zmywa makijaż oka, ale trzeba uważać żeby nie wpadł płyn do oka, jak z większością kosmetyków :) Dla mnie kosmetyk bomba!
  • Bursztynowe masło do ziała Ziaja 200 ml
dostałam go jako gratis przy zakupach powyżej 30 zł na stoisku Ziaji, piękny, delikatny zapach, konsystencje ma taką samą jak pozostałe masła z Ziaji, świetnie nawilża
  • 3 minutowa odżywka z Aussie 250 ml z australijskim imbirem i proszkiem perłowym

Pierwsze co mi się nie spodobało to zapach tej odżywki, drażni mój nos, jeżeli komuś się spodoba, to napewno ucieszy go fakt, że na włosach zapach długo się utrzymuje, odżywkę stosowałam w dużych i w małych ilościach, i w różnych widełkach czasowych, zawsze efekt był ten sam, miękkie, delikatne włosy, które łatwo się rozczesuje, odżywka jest wydajna, nie kupię tej wersji ponownie ze względu na zapach.
  • Różany żel do demakijażu Avon 125 ml


dostałam go na imieniny, razem z takim kremem do twarzy, który bardzo mnie irytował za brokat w kremie, ale wracając to tego wynalazku, ma postać białego kremu, trochę gęstszego mleczka do demakijażu, ścierając go wacikiem pozostawiał tłustą warstwę i konieczne było umycie twarzy żelem z wodą, bo sama woda za bardzo nie zmyła tej tłustej warstwy z twarzy, plusem tego produktu jest że bardzo dobrze rozpuszczał podkład i tusz, i nie podrażniał skóry, ale fanką nie będę tego produktu
  • Antybakteryjne mydło w płynie Carex 500 ml 

Kupiłam go do dezynfekcji pędzli podczas mieszania płynu z szamponem, bardzo ładnie pachnie, naturalnie i delikatnie, nie wysusza, starczył mi na bardzo długo
  • Sól do stóp ze skłonnościami do pękania skóry pod palcami Bingo Spa 550 g
Moja ulubiona sól od kilku lat, zawsze ratowała mnie w okresie kiedy stopy najbardziej się pocą, i pęka mi skóra pod palcami, co jest bardzo bolesne :( Tania (ok 10 zł), dostępna w zielarniach i większych aptekach, i w internecie, zawsze wsypuje pół nakrętki do miski, dzięki czemu starcza mi na dłużej
  • Patyczki do uszu Lilibe z Rossmanna 200 szt 

Robiłam zakupy w Rossmannie, były na promocji, dlatego je kupiłam, ale to był pierwszy i ostatni raz kiedy je wrzuciłam do koszyka, są twarde, mają mało tego wacika, do poprawek makijażowych się nadawały lecz do czyszczenia uszy nie, czy tylko ja mam takie wrażenie ?
  • Mokre chusteczki babyDream 80 szt


Te chusteczki bardzo przypadły mi do gustu, mięciutkie, brawie bez zapachowe, odpowiednio wilgotne, przecierałam nimi twarz, szyję i paszki po tych lipcowych upałach i nigdy nie wyszło mi po nich podrażnienie :)

  • Dyfuzor zapachowy - Pachnąca szafa - Granat i limonka 

Z trzech zapachów jaki miałam możliwość wąchać ten jest najlepszy, bardzo długo wydziela zapach, starczył na 1,5 miesiąca w małym pomieszczeniu :) Na promocji można go dostać za 9 zł i myślę, że to jest dobra cena :) 

Dziękuje, że do mnie zaglądacie :) 
Pozdrawiam Was ciepło, Kaś ;)