niedziela, 30 marca 2014

DM - Balea - co kupić?


Cześć!
Dzisiaj chciałabym Was poprosić o propozycje fajnych kosmetyków z drogierii DM, między innymi kosmetyków Balea :)
Wybieram się za dwa tygodnie na jeden dzień do Pragi i jest to świetna okazaja, żeby wstąpić do DM.
W co warto się zaopatrzyć oprócz, żeli pod prysznic?
Piszcie ;)
Kaś;)

piątek, 28 marca 2014

Lekki obiad na piątek :)

Cześć!!!

Dzisiaj u mnie w domu na obiad naleśniki, więc postanowiłam trochę zmodyfikować przepis i jestem z niego zadowolona ;)
Nie miałam miarki przy odmierzaniu składników, ale raczej każdy kto kiedykolwiek robił naleśniki czy placki, to wie, że nie są przy tych przepisach bardzo konieczne ;)

Bananowe placki z amarantusem:


  • Jeden rozduszony, dojrzały banan
  • garść amarantusa prażonego
  • jajko
  • trochę mleka
  • mąka pszenna
Banana rozdusiłam, dodałam amarantusa, do tego jajko i trochę mleka, wymieszałam, i stopniowo dodawałam mąki, aż do uzyskania porządanej konsystencji.
Ciasto ląduje na patelni z rozgrzanym tłuszczem, chwila z jednej strony, chwila z drugiej.

Szybki obiad dla dwóch osób gotowy :)

Placki są bardzo syte, a do tego bardzo smaczne, mimo nie dodania do nich cukru ;)

Pozdrawiam i smacznego ;)
Kaś :D


czwartek, 27 marca 2014

Małe zakupy w Yves Rocher

   

Cześć! 


Dzisiaj udałam się do Yves Rocher głównie po prezent dla mamy, ale dodatkowo kupiłam sobie coś dla siebie. 
Razem z nowym meilingiem dostałam przy zakupach szampon za 1gr, za to przy kasie świetna promocja, żele pod prysznic z YR za 6,90zł ;) .
Cudeńka trafiają do mojego pudła z zapasami, na nie kolej przyjdzie później ;)
Jeżeli lubicie lub chcecie wypróbować, żele z YR to proponuje się udac do sklepu ;)
Pozdrawiam Was, Kaś ;)

środa, 19 marca 2014

Yankee Candle woskowe zużycia

W mojej denkowej torbie walają się opakowania po woskach z Yankee Candle i postanowiłam szybko pokazać Wam listę spalonych przeze mnie wosków i moją ocenę, żeby w końcu pozbyć się psutych opakowań :)

  • vanilla cupcake  niestety dla mnie za słodki
  • fruit salad w opakowaniu bardzo ładnie owocowo pachnie, ale słabo podczas topienia
  • paradise spice uwielbiam :)
  • merry marshmallow zapach spoko, ale nie kupię ponownie
  • pineapple cilantro uwielbiam :)
  • strawberry buttercream fajny kiedy miałam ochotę na słodkie :P
  • macintosh spice słodkie jabłuszko z cynamonem :)
  • nature's paintbrush ciekawy typowo jesienny zapach :)
  • turquoise sky świetny na taką wiosenną pogodę, dla odświeżenia pomieszczenia
  • spiced orange uwielbiam :)
  • mandarin cranberry mocno owocowy, lekko kwaśny zapach :)
  • waikki melon świetny, kojarzy mi się z latem, z wakacjami :D
  • blissful autumn typowo jesienny zapach, ale mnie nie powalił
  • fruit fusion ładny owocowy zapach
  • saled carmel bardzo ciekawy zapach, podobał się moim domownikom :)
  • cinnamon stick uwielbiam :)
  • french lavender klasyczna i intensywna lawenda :)
  • november rain ten zapach mnie nie powalił :(
  • sun and sand ten także nie był oh i ach wg mnie
  • kitchen spice ładny korzenny zapach ;)
  • bahama breeze świeży,wiosenny zapach :)
  • Kringle Candle White Pumkin ten zapach ciężko jest mi z czymkolwiek skojarzyć ale bardzo mi się podobał :)
Całkiem spora lista, dobrze, że są to tylko woski :)
Pozdrawiam Was, Kaś ;)

wtorek, 18 marca 2014

Ulubieńcy od wielu miesięcy

Cześć,

malując się dzisiaj na podbój kolejnego dnia pomyślałam, żeby zrobić zdjęcie i przedstawić Wam kilka moich ulubionych produktów kosmetycznych, które używam już bardzo długo i są to takie moje pewniaki :).

W tym poście pokażę Wam moje ulubione kosmetyki do makijażu.




  • baza pod cienie z HEAN
  • matowy cień z INGLOT nr 353
  • paleta SLEEK wersja STORM
  • podkład RIMMEL Wake me up
  • pędzel MAESTRO 360 r.12






Życzę Wam udanego dnia, Kaś ;)

poniedziałek, 17 marca 2014

Kolejny krok w stronę oszczędzania :)

Cześć,

chcę się podzielić z Wami nowym sposobem, który ostatnio usłyszałam, na lepsze oszczędzanie w sferze kosmetyków :)



Projekt denko jest bardzo świetnym sposobem, aby nie marnować naszych pieniędzy, lecz mnie co jakiś czas napada ochota na duże zakupy nowych kosmetyków przez co zapominam że mam spore zapasy do zużycia, a ich data ważności ucieka :)


Żeby się opamiętać i nie wrzucać do zakupowego koszyka tego co mi się podoba, albo bo jest w promocyjnej cenie, sporządziłam listę moich wszystkich kosmetyków do pielęgnacji :)

Posegregowałam na różne kategoria i dopisałam datę ważności. Teraz gdy na nią spoglądam automatycznie chęć na nowe zakupy stygnie :)
Myślę, że taka metoda dla małych zakupoholiczek jest całkiem sprytna i skuteczna.

                                   Co o tym myślicie?
Macie swoje sposoby na oszczędzanie?
                                           Ja teraz czekam, aż będę mogła wykreślać pozycje z mojej listy :)

Pozdrawiam Was, Kaś :)


niedziela, 9 marca 2014

Peeling czy może jednak gadzet od Soap & Glory ?

Cześć!
Rok temu przywiozłam sobie z Wysp trzy maleństwa od Soap  & Glory od których huczało na kosmetycznych blogach, akurat trafiłam na promocje 3 za 2 więc czemu by się tym bardziej nie skusić.
Niestety nie za dobrze rozszyfrowałam te nazwy na ich opakowaniach i zamiast dwóch masełek i jednego peelingu kupiłam jedno masełko i dwa peelingi ( każde po 50ml), a nie chciałam odkręcać i nie potrzebnie skarać termin ważności kosmetyku.



W końcu dojrzałam do zużycia ich i na pierwszy ogień poszedł o to ten peeling

  SCRUB'EM AND LEAVE'EM body buff z olejem babassu i solą morską.

  • opakowanie 50 ml starczyło mi na 3 razy
  • wygląda jak masa cukrowo-lukrowa
  • jest gęsty i zbity
  • ciężko się go nakłada, a przy masowaniu drobinki soli odpadają i uciekają do brodzika i pozostają głównie różowe kuleczki
  • słabo peelinguje
  • niestety nie pachnie ładnie :(
  • olejki w nim zawarte nawilżają skórę i nie potrzebne jest dodatkowe kremowanie :)
  • 50 ml kosztuje ok 2,5 funta 

 Bardziej jest do gadżet myjący, niż porządny, pachnący peeling co jedynie ładnie wygląda.
Miałyście już peelingi z tej firmy? co o nich sądzicie?
Pozdrawiam Was, Kaś ;)


czwartek, 6 marca 2014

Projekt Denko #12 luty 2014

Cześć!
Dzisiaj wstawię kolejny projekt denko, denka za luty. Nie jest tego dużo, najwięcej produktów zużyłam w połowie miesiąca.

Na szybko pokażę Wam moje zużycia z poprzedniego miesiąca :) :


  • Rosyjski krem odżywczy do skóry normanej i tłustej Shilajt z koncernu Kalina 42 ml
Krem jest umieszczony w metalowej tubie, co kojarzy mi się z wczesnymi latami 90, kiedy buszowałam po łazienkowych szafkach znajdowałam w tej formie kosmetyki :) Krem ma gęsta konsystencje, i mimo że jest do cery tłustej to nie wysuszał mojej skóry, matowił i dobrze nawilżał, szybko się wchłaniał, dzięki czemu nadawał się i na dzień i na noc, niestety ma apteczny zapach, krem ciekawostka, ale nie będę go szukać w sklepach podczas moich podróży na wschód ;)
  • Tonik Herbal Garden z eva natura z ekstratem z czerwonej koniczyny 200 ml
klasyczny tonik, do przemywania czystej twarzy, nie usuwa makijażu, ani jego resztek, pachnie jak koniczyna, dostałam ten produkt, ale wiem że do drogich nie należy, jeżeli szukacie klasycznego toniku to odświeżenia twarzy to spróbujcie go ;)


  • Peeling SOAP & GLORY z olejem babassu i sola morską 50 ml
Nie byłam zadowolona z tego produktu, po takich zachwytach jakie słyszałam na blogach kosmetycznych oczekiwałam hitu kosmetycznego, niestety cieszę się że kupiłam takie małe opakowanie tylko za 2,5 funta, już niedługo pojawi się recenzja tego produktu ;)
  • Masło do ciała śliwka i wiśnia z Superdrug'a 200 ml
Moje drugie i ostatnie masło przywiezione z Wysp, działanie ma identyczne to poprzedniej wersji zapachowej jaką miałam, pachnie ładnie i zapach pozostaje na jakiś czas na skórze, do codziennej pielęgnacji tak, ale nigdy kiedy nasza skóra potrzebuje dobrego nawilżenia


  • Szampon VOLUME z YR 300 ml
Wydajny, dobrze oczyszczający skórę głowy i włosy szampon, nie zwiększał u mnie szałowo objętości, i także nie pachniał jakoś specjalnie, ale dobrze mył włosy i nie potrzebowałam nakładać specjalnie odżywki żeby je rozczesać.
  • Ziaja Intima płyn do higieny intymnej z kwasem mlekowym ochronny 500ml
Duża butla z pompką, dzięki czemu jest bardzo wydajna, nie wylewa nam się nadmiar z ręki, pieni się delikatnie, ma świeży zapach, nie podrażnia i nie wysusza naszych miejsc intymnych, dla mnie te produkty z Ziaji są trafione w dziesiątkę :)


  • Realksująca sól do kąpieli Lawenda bebeauty Spa 600 g
nie pachnie typowo jak kosmetyki lawendowe, można tutaj wyczuć także inne kwiaty, ładny zapach, który mimo że używam go tylko do moczenia nóg w małej ilości to i tak jest wyczuwalny w całym pokoju, świetna sól, a do tego tania, ok 5zł
  • Sól do stóp BingoSpa przeciw grzybicy i pękaniu naskórka 550g
Już pisałam o tej soli, jest to kolejne opakowanie z którego byłam zadowolona, i na pewno będzie kolejne ;)


  • waciki CAREA z aloesem 120 szt
waciki tanie i dobre :)
  • witaminki – Centrum od A do Z


  • zapachy – Aril cytrynowy z Biedronki 500 ml

Bardzo spodobała mi się taka forma odświeżacza powietrza, nie jest dusząca, a jednak maskuje nie ładne zapachy, a kosztuje ok 5 zł :)

  • Wielki słoik z Yankee Candle Beach Flowers
Piękny wiosenny zapach ;)


Moja torba denkowa została opróżniona ;)
Jak idzie Wam zużywanie ?
Pozdrawiam, Kaś