środa, 19 marca 2014

Yankee Candle woskowe zużycia

W mojej denkowej torbie walają się opakowania po woskach z Yankee Candle i postanowiłam szybko pokazać Wam listę spalonych przeze mnie wosków i moją ocenę, żeby w końcu pozbyć się psutych opakowań :)

  • vanilla cupcake  niestety dla mnie za słodki
  • fruit salad w opakowaniu bardzo ładnie owocowo pachnie, ale słabo podczas topienia
  • paradise spice uwielbiam :)
  • merry marshmallow zapach spoko, ale nie kupię ponownie
  • pineapple cilantro uwielbiam :)
  • strawberry buttercream fajny kiedy miałam ochotę na słodkie :P
  • macintosh spice słodkie jabłuszko z cynamonem :)
  • nature's paintbrush ciekawy typowo jesienny zapach :)
  • turquoise sky świetny na taką wiosenną pogodę, dla odświeżenia pomieszczenia
  • spiced orange uwielbiam :)
  • mandarin cranberry mocno owocowy, lekko kwaśny zapach :)
  • waikki melon świetny, kojarzy mi się z latem, z wakacjami :D
  • blissful autumn typowo jesienny zapach, ale mnie nie powalił
  • fruit fusion ładny owocowy zapach
  • saled carmel bardzo ciekawy zapach, podobał się moim domownikom :)
  • cinnamon stick uwielbiam :)
  • french lavender klasyczna i intensywna lawenda :)
  • november rain ten zapach mnie nie powalił :(
  • sun and sand ten także nie był oh i ach wg mnie
  • kitchen spice ładny korzenny zapach ;)
  • bahama breeze świeży,wiosenny zapach :)
  • Kringle Candle White Pumkin ten zapach ciężko jest mi z czymkolwiek skojarzyć ale bardzo mi się podobał :)
Całkiem spora lista, dobrze, że są to tylko woski :)
Pozdrawiam Was, Kaś ;)

2 komentarze:

Dziękuje za Twoją opinie :)