Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą essence

CD denka #25

oto ciąg dalszy poprzedniego denka ;) Do twarzy: płatki Carea z Biedronki-jak zawsze ok ;) BingoSpa żel do twarzy kolagenowy - tani i bardzo wydajny, pachnie trochę mydłem, dobrze czyści skórę z resztek makijażu, plus za pompkę  Do ciała: BingoSpa Thermogel z kofeiną - bardzo mocno grzeje, trzeba uważać jeżeli macie skłonność do pękania naczynek-moja ciekawość była silniejsza i na własne życzenie na udzie przybyły mi tzw 2/3 pajączki ;P Olejek Babydream - ładnie nawilżał skórę po kąpieli, a także dobrze ściągał resztki wosku po depilacji Zapachowe: dezodorant kulka z Nivea - ładnie pachniał i dobrze chronił Moja ulubiona woda toaletowa z Werbeną z Yves Rocher napewno do niej wrócę bo podoba mi się ten lekki cytrusowy zapach na lato stópki: Skarpetki złuszczające do stóp, które były dostępne w Biedronce - u mnie sprawdziły się, cały twardy naskór złuszczył się, niestety po 2 miesiącach przydałaby mi się powtórka takiego za...

Mój szminkoholizm

Jestem szminko-maniaczką. Uwielbiam kupować szminki w przeróżnych kolorach. Mimo, że nie zawsze mój wybór jest trafny to i tak uwielbiam mieć dostęp do różnych szminek. Błyszczyków mam tyle co kot napłakał. Zapraszam do oglądania ;) Przedstawiam Wam moją załogę z kategorii makijaż ust :) Miss Sporty 056 i 024 Love me Astor 103 i 106 MUA 4 i 13 NYC 316 Blossom Rimmel 070 Airy Fairy Essence 52 In the nude Manhattan 34N Maybelline 633 Desert Bloom Loreal 400 Sheer papaya Clarins 05 Estee Lauder 321 Crystal ecru Lancome 302 Violet Contrast Helena Rubinstein 63 Ritual TCW klasyczna czerwień bez numerka Avon mała próbeczka Matt suede Dwukolorowa szmineczka którą trzymam z sentymentu ;) Bez lampy błyskowej Z lampą błyskową Te szminki jeszcze nie są rozpakowane :) Wolicie szminki czy błyszczyki ;) ? Pozdrawiam Was, Kaś ;)

Zimne dni z błyszczykiem STAY with ME

Fanki szminek ( np. Ja) jak mogą przekonać się do błyszczyków?! Ja znalazłam swój ulubiony błyszczyk o formule bardziej kremowej niż żelowej. Jest to błyszczyk Stay with me z essence, którego napewno kupię :) Jakie znalazłam jego plusy-ma kremową konsystencje, nawilża i całkiem długo się utrzymuje-do momentu aż nie zaczniemy pić lub jeść, ładnie delikatnie pachnie. Ja błyszczyk szybko wykończyłam, bardzo spodobała mi się jego forma i nakładałam go co róż w domu, na dworze czy na uczelni.  Kolor który ja miałam-02 my favorite milkshake - bardzo ładnie wyrównywał kolor ust, ożywiał i uwypuklał, żadnej szminki pod niego nie potrzebowałam, nawet balsamu do ust.  Opakowanie 12 ml za 8-9zł, z wygodnym aplikatorkiem ( umyje i zostawię go sobie do nakładania błyszczyków w słoiczkach), opakowanie poręczne i estetyczne. Jakie znalazłam minusy- włosy przyklejają się do niego, ale coś za coś-albo mokry błyszczyk nawilżający albo suchy który nie łapie włosów ;) Ja z ...

Podkład na NIE! essence soft & natural

Tego podkładu nie skończę! Tak jak lubię kosmetyki z essensce, za małe pieniądze mamy fajny produkt, tak ten jest zdecydowanie nie fajny. A piszę tu o podkładzie Soft & natural z essence. według producenta jest to delikatny i trwały podkład nawilżający dla świeżej, gładkiej i naturalnie wyglądającej cery, z wygładzającym ekstraktem z drzewa lipowego. kosztuje 13,99zł i otrzymujemy w tubce 30 ml na 12 miesięcy podkład made in poland ( co mnie lekko zdziwiło). Zacznę od minusów przez które napewno nie zużyję tego produktu i nie będę nikogo zachęcała do jego zakupu. 1. słaba gama kolorystyczna ( 3 odcienie) 2. zostawia sługi na twarzy ( nakładałam go pędzlem, gąbką nawet palcami i ten sam brzydki efekt) 3. ciemnieje na twarzy w tony pomarańczowe 4. na buzi widać ten podkład i wygląda sztucznie 5. bardzo tłusty ( miałam za każdym razem problem z myciem tego z twarzy i rąk, no i pędzli - używałam mleczka, które lekko rozcieńczyło podkład, żelu to mycia twarzy, które zmywa mi na...

Zakupowe szaleństwo lipca

Nie będę liczyć ile pieniędzy wydałam, chyba bym się popłakała co mogłam za to kupić. Przy drobnych zakupach nie czuje się jak kolejne złotówki tracimy. Głównie moje zakupy opierały się na promocyjnych cenach, więc chyba coś zaoszczędziłam, a może niepotrzebnie kupiłam? Szybki przegląd :) Oczy puchną od przesytu :) Lakiery..hmm..jest tutaj lakier z MySecret nr 143 ORANGE, na półce sklepowej zdecydowanie lepiej wyglądał niż na moich paznokciach, MiniColorama jestem z nich zadowolona, recenzje o nich pisałam wcześniej modny pękacz Cracking Magic - mnie taki wygląd paznokcia nie odpowiada, więc jest to kolejny lakier niewypał w mojej kosmetyczce  i ostatni to lakier z nowej letniej kolekcji PAESE nr 57, ładna żywa zieleń, mam już swoje małe 'ale', jeszcze go testuję  Bazy baza pod pigmenty sypkie, kupiony na promocji w Drogerii Natura, bardzo fajny produkt, używam go z cieniami prasowanymi, wypiekanymi, używałam go razem z cieniami jako eyeliner - produkt, ...