niedziela, 22 czerwca 2014

Mini denko #17 /Lirene,Ziaja,YR

Cześć,
z powodu małej ilości czasu na leniuchowanie będę co jakiś czas wrzucać mini denka, aby odgruzować łazienkę z pustych opakowań :) Mam nadzieje, że przypadną Wam do gustu mini denka ;)

1. Lirene żel+oliwka z mango pod prysznic 250 ml,
jak poprzedni żel z Lirene, ten także spisał się bardzo dobrze, bardzo dobry na wyjazd, bo nie musiałam zabierać dodatkowo balsamu ze sobą, dobrze się pieni i myje, a do tego ładnie pachnie

2.  Yves Rocher żel-szampon  pod prysznic Monoi de Tahiti 150 ml,
 ciekawie pachnie, kojarzy mi się ze słońcem i plażą, zapach pozostaje na skórze, do mycia włosów nie używałam go, ładnie pachnący żel, ale szkoda wydawać na niego 10zł przy tak małej pojemności :(


3. Ziaja peeling myjący gruboziarnisty rebuild 200 ml,
pachnie jak kremy wyszczuplające, bardzo ostry, po nałożeniu lekko chłodzi, ale jest świetnym zdzierakiem, więc warto go wypróbować :)


Do kolejnego postu ;)
Kaś


2 komentarze:

  1. Miałam kiedyś chęć na "Monoi" z YR, bo bardzo lubię zapach oleju monoi (i jego działanie). Ale miałam okazję powąchac własnie ten oryginalny olej i ten z YR i oryginalny pachniał ładniej. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej nie warto wydawać na niego tyle pieniędzy ;)

      Usuń

Dziękuje za Twoją opinie :)