Cześć! Dzisiaj wstawię kolejny projekt denko, denka za luty. Nie jest tego dużo, najwięcej produktów zużyłam w połowie miesiąca. Na szybko pokażę Wam moje zużycia z poprzedniego miesiąca :) : Rosyjski krem odżywczy do skóry normanej i tłustej Shilajt z koncernu Kalina 42 ml Krem jest umieszczony w metalowej tubie, co kojarzy mi się z wczesnymi latami 90, kiedy buszowałam po łazienkowych szafkach znajdowałam w tej formie kosmetyki :) Krem ma gęsta konsystencje, i mimo że jest do cery tłustej to nie wysuszał mojej skóry, matowił i dobrze nawilżał, szybko się wchłaniał, dzięki czemu nadawał się i na dzień i na noc, niestety ma apteczny zapach, krem ciekawostka, ale nie będę go szukać w sklepach podczas moich podróży na wschód ;) Tonik Herbal Garden z eva natura z ekstratem z czerwonej koniczyny 200 ml klasyczny tonik, do przemywania czystej twarzy, nie usuwa makijażu, ani jego resztek, pachnie jak koniczyna, dostałam ten produkt, ale wiem że do drogich nie na...