sobota, 14 kwietnia 2012

Korektor rozświetlający pod oczy HEAN

Długo zbierałam się do napisania tej recenzji.
Korektor Eye Illumination z HEAN ogórek + świetlik mam od września, ale niestety nie spodobał mi się ten kosmetyk i przez długi czas leżał w szafie, aż do wiosny.

Zaczynając od początku:

Od producentaKorektor rozświetlający pod oczy maskuje i rozjaśnia cienie oraz objawy zmęczenia, dzięki czemu spojrzenie nabiera blasku. Korektor ma lekką płynno-kremową konsystencję.


Składniki aktywne:
wyciąg ze świetlika - likwiduje objawy zmęczenia oczu, łagodzi reakcje alergiczne, działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo.
wyciąg z ogórka - wygładza, nawilża i odżywia skórę wokół oczu, rozjaśnia i wybiela cienie pod oczami
D-panthenol - łagodzi, wygładza i wzmacnia skórę 
alantoina - regeneruje i przyspiesza odnowę naskórka, łagodzi podrażnienia i zaczerwienia skóry.
W sklepie firmowym HEAN zapłaciłam 8,99zł za pojemność 9ml.


Aplikacja-opakowanie jak od błyszczyka, wyciągamy trochę produktu aplikatorkiem i palcem rozsmarowujemy pod oczyma. Jak na produkt "płynno-kremowy" to niestety ciężko go ładnie rozsmarować, mnie potrafił się podczas smarowania zwałkować przez co zwałkowana część nie nadawała się dalej do wklepania, widać smugi, widać że coś pod tym okiem jest nałożone.

Dla mnie ta konsystencja jest za sucha, muszę mocniej pocierać pod okiem, widać suchą skórę, a w trakcie noszenia co raz bardziej wysusza mi skórę. Trzyma się długo. Nie wygładza i nie nawilża, tym bardziej nie regeneruje naskórka i nie łagodzi podrażnień.

Trzeba przyznać że rozjaśnił mi okolice pod oczyma, nawet się pokusiłam, żeby sprawdzić czy zakrywa zaczerwienienia i trochę są bladsze. Niestety nie "wybiela" cieni pod oczyma-w chwili obecnej wysypiam się i mam małe te cienie, ale nawet tych nie zakrywa, mam nawet wrażenie, że wyglądam jak z podbitym okiem.

Gdyby to co zapewnia producent spełniło się to produkt za cenę byłby spełnieniem marzeń, ale chyba przeceniono ten produkt.

Z dnia na dzień co raz bardziej mnie denerwuje ten kosmetyk, druga raz go nie kupię i nie polecę, chyba, że ktoś potrzebuje delikatnego rozświetlenia i nie ma problemów ze suchą skórą, a tym bardziej cieni pod oczyma i drobnych zmarszczek.
Napisy z opakowania szybko zeszły.

Czas wybrać się do sklepu po korektor pod oczy i na celowniku mam korektor z Catrice :)
 Jacy są Wasi faworyci maskujący cienie pod oczyma?

Pozdrawiam, Kaś

PS. Korektor z HEAN oddam w dobre ręce, które mają ochotę same potestować :) Nie lubię jak coś się marnuje i szkoda mi go wyrzucić :/

4 komentarze:

  1. Błagam, zacznij zwracać uwagę na błędy językowe i ortograficzne, bo w każdym Twoim poście jakieś perełki się znajdują. Publikujesz coś w sieci - zadbaj o poprawną polszczyznę :]

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja sobie może taki kupię:) A po Twój się ktoś zgłosił czy nie??:) Czy chciałabyś coś w zamian za niego?:)
    Pozdrawiam i obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Twoją opinie :)